„Dwie przyjaciółki jedzą sobie śniadanko”

8 maja, godz. 8:20.

Mąż wyjechał. Jesteśmy z Ewą same. Słyszę kroki mojej dziewczynki – pomyka szybciutko ze swojego pokoju do mojego łóżka. Gramoli się. Tuli. Daje soczystego buziaka w same usta. Ja próbuję jeszcze minutkę pospać… ale po kolejnym buziaku nie mogę powstrzymać uśmiechu. Wstajemy. Idziemy umyć buzię, ząbki, ubrać się. I zrobić śniadanko. W międzyczasie pada chyba 20 pytań i twierdzeń dwuipółlatki, m.in.: ciemu jeście piś (czemu jeszcze śpisz), ubiez inną bluzecke (ubierz inną bluzeczkę), idziesz dziś do placy (idziesz dziś do pracy), będziesz pisać na tomputerze (będziesz pisać na komputerze, później będziemy jeść lody.

Siadamy razem do śniadania. Mamy kanapki, Ewka dodatkowo jajecznicę. Do picia: kawę z mlekiem i kakao. Jemy sobie, patrzymy na ptaszki, które fruwają za oknem. Rozmawiamy. I moja córka w pewnej chwili zaskakuje mnie stwierdzeniem: „Dwie przyjaciółki jedzą sobie śniadanko.”

Popłakałam się.

Ona spełnia moje marzenia.

3 thoughts on “„Dwie przyjaciółki jedzą sobie śniadanko”

      1. Nie raz 😉 Ostatnio przechodzi etap walki z tatą o jedyną kobietę w domu 😉 Śmiesznie to czasem wygląda, jak jeden chce się przytulić, bo ten drugi się przytulił 😉

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s