Rozrywka na pochmurne dni cz.1

Kiedy pogoda jest brzydka i nie możemy pobyć na dworze, to często goszczą u nas prace plastyczne. Tak się składa, że nie jestem superzdolna. Co za tym idzie, te „nasze atrakcje” nie wymagają wielu umiejętności i specjalnych sprzętów. W związku z tym, sprzedam Wam kilka pomysłów. Dzisiaj: kot. Dla dorosłych na przebierane imprezy też się nada:).

Polecam:)! U nas finalnie wyszły dwie maski: dziecięca i dorosła.

  1. Przygotowujemy: okrągłe talerzyki papierowe, kredki/pisaki/farbki lub samoprzylepny papier kolorowy, nożyczki, klej/dwustronna taśma klejąca, zwykła taśma klejąca, słomki lub gumka/sznurek/wstążka.
  2. Okrągły talerzyk to buzia kota. Musimy wyciąć w nim dziurki na oczy. Dobrze jest przyłożyć talerzyk do swojej twarzy lub twarzy dziecka, żeby dobrze umiejscowić oczy:). My mniejszą maskę jeszcze trochę przycięłyśmy dookoła, zostawiłyśmy tylko uszy. Drugą zrobiłyśmy na połowę buzi – wycięłyśmy odpowiedni kształt. Z talerzyka (w ramach „usztywnienia”) oraz z kolorowego papieru wycinamy uszy (trójkąciki), nos (mały trójkąt) i język. Natomiast za wąsy posłużą nam odpadki: okrągła zewnętrzna część talerzyka.
  3. Cały duży talerzyk – buzia będzie czarny. Uszy i nos najpewniej będą czarne (z elementami różowymi); na nosie dorysowujemy dwie dziurki). Wąsy możemy zrobić czarne i białe. Języczek standardowo będzie czerwony.
  4. Etap przyklejania w odpowiednie miejsce:). Całkiem przyjemny… Musimy wiedzieć, gdzie nasz kot ma mieć, uszy, nos, język – super zabawa edukacyjna dla malucha. Klej będzie fajniejszy dla dziecka – samo będzie mogło nim posmarować maskę, do której przyklejamy elementy. Taśma dwustronna zalecana dla bardziej leniwych rodziców – mniej się pobrudzi nasz mały artysta.
  5. Jeśli maska będzie na gumkę/ sznurek; robimy dziurki po zewnętrznych stronach kotkowej buzi i przywiązujemy. Jeśli maska będzie do trzymania na kijku (u nas: słomki), to sklejamy taśmą klejącą kilka słomek – aby było bardziej stabilnie i przymocowujemy do maski kotka (od wewnątrz) dwustronną taśmą. U nas w jednym przypadku dała radę pojedyncza słomka (grubsza od standardowej).

Nasza zabawa z maskami kotków wyszła suuuuuuper. Była mama kotek i Ewcia koteczek:).

Jeszcze raz nieskromnie: B A R D Z O   P O L E C A M!

maska1maska2maska3maska4maska6

One thought on “Rozrywka na pochmurne dni cz.1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s