7 tekstów, które najczęściej mówię do dziecka

Myślę, że Wy też tak macie, że macie swoje stałe teksty, którymi bombardujecie dzieci, mężów, żony i resztę bliskich osób. Mój mąż tutaj zdecydowanie wygrywa z żartami. Niektóre ma w swoim repertuarze jeszcze z czasów, kiedy się poznaliśmy. Mimo to, muszę przyznać, że pojedyncze nadal mnie czasami śmieszą. Ale heloł, Kochanie- to już pewnie z 8 lat!

Wróćmy do tematu:). Dziś o tym pomyślałam, że cały dzień ktoś o czymś do Niej mówi. Rano, że szybciutko, że się ubieramy, że jedziemy. U Taty, że śniadanko, że na ryneczek, że na plac zabaw. Później, że yarisem, że do domku, że ciekawe, czy tata już jest. Jak już dotrzemy do domu, to się zaczynają nasze rozmówki. Najczęściej moje dziecko słyszy ode mnie:

„OK, ale ostrożnie.” Kiedy wchodzi sama na zjeżdżalnię, kiedy zakłada moje buty na obcasie, kiedy otwiera Actimel, kiedy próbuje pakować swoją dupeńkę do fotelika, kiedy wchodzi po schodach, kiedy pomaga mi (no dobra – tak na serio to przeszkadza) w robieniu naleśników. Zawsze jej pozwalam. Prawie zawsze. Ale już napewno zawsze chcę, żeby pamiętała, że musi być ostrożna. I miała świadomość, że może coś zrobić, ale musi uważać, bardziej się skupić. Ostatnia sytuacja potwierdzająca, że ostrożności nigdy za wiele i że dla mojego dziecka ta ostrożność jest ważna:

M: Ewuś, ja już jadę do pracy.

E: OK, tatuś, ale osioźnie, ok?

„Ale się postarałaś! Super!” Jak cokolwiek narysuje, jak ubierze sama koszulkę (z ręką w otworze na głowę), jak uda jej się złożyć ubranie, jak samodzielnie rozepnie kurtkę. To takie nasze niesamowite osiągnięcia.

„Później”, ewentualnie „jutro”. Wiem, że nie powinnam. Ale jakbyśmy mieli robić wszystko, na co Ona ma ochotę, to chyba doba musiałaby mieć  50 godzin. No i czasami tak wymijająco wplatam w rozmowę, ze później, albo jutro bo teraz musimy zrobić to i tamto, i jeszcze inne ważne sprawy. Najczęściej któraś z tych ważnych spraw bardzo Ją zaciekawi i o tamtej pierwszej zapomina! Oł yes!

„Już idę”. Podobna kategoria do tej wyżej:). Muszę jeszcze tylko umyć głowę, złożyć pranie, wytrzeć stół, wstawić zupę, wyrzucić śmieci i oddzwonić do koleżanki… i JUŻ IDĘ:)

„A może…” i tutaj wymieniam sto pomysłów rozrywek, żeby tylko nie chciała zajmować się moim telefonem: pośpiewamy o kałużach (tu), poukładamy puzzle z myszką, poczytamy o Maszy, o Misi Marysi, o kropkach, o Turlututu, o Słoniu Trąbalskim, przebierzemy lalkę, poukładamy klocki, porysujemy, pobawimy się piankoliną… i tak jeszcze mogłabym wymieniać. Dość dużo mam cierpliwości i pomysłów, muszę przyznać. Najczęściej jednak wygrywa puszczanie baniek lub wyjście na dwór. Może nie podobają jej się nasze dzieła sztuki…? Po co w takim razie dzieciom te wszystkie zabawki?

WP_20160519_13_38_21_Pro

tablica

lew

ptaszki

żyrafa

„Ewa, nie…”(z załamką, rezygnacją, złością, bezradnością w głosie – w zależności od sytuacji). Właśnie w takich momentach moja cierpliwość się kończy. Kiedy jednak wyleje jej się Actimel, spadnie ze schodów, przewróci się w tych butach na obcasie. I nawet nie krzyczę jakoś głośno – jest mi jej trochę szkoda po prostu:)… taka chyba zwykła matczyna troska mi się wtedy włącza. Czasami ZŁOŚĆ (bo wylewanie płynu do puszczania baniek trzeci raz tego samego dnia i oblanie butów, skarpet i spodni to już przeginka!). Przecież nie powiem jej: „A nie mówiłam!”, chociaż wiele razy miałabym ochotę.

„Kocham Cię.” Bardzo często to mówię. Wręcz nie mogę przestać. A jak mi się w ramach odwdzięczenia rzuci na szyję i powie: „Tes Ciebie kocham” to te wcześniejsze „tragedie” przestają mieć znaczenie:)))

 

2 thoughts on “7 tekstów, które najczęściej mówię do dziecka

  1. Ja to chyba najczesciej mowie do Lusi .. TROCHE WOLNIEJ .. Hehe i tez berdzo czesto odkad jest Jadziulka ze MUSI DBAC O SIOSTRE BO ONA JEST DLA NIEJ NAJWAZNIEJSZA. Iz tym dbaniem to u nas coraz lepiej 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s