Rogi

11 czerwca, wieczór. Jesteśmy na wczasach nad morzem. Nocujemy w hotelu. Nasza córka nie jest zainteresowana łóżeczkiem turystycznym. Zasypia z nami w łóżku (nietypowo!). Próbujemy zasnąć. Panienka między nami. Wierci się strasznie. Finalnie odwraca swoją twarz w moją stronę i obejmuje swoimi rączkami moją buzię.

– Mamusiu, a mogę dotknąć Twojego oka?

– Tak, możesz.

– To otwórz.

Otwieram oko. I dostaję strzał z paluszka w oko. Nie spodziewałam się. Nie wiem czemu. Tego chyba nie można się spodziewać. Zamykam szybko, żeby nie dostać w drugie. Mała rączka gładzi mnie po twarzy, dotyka delikatnie oczu i na dłużej zatrzymuje się na brwiach. Przeczesuje je palcami, trochę skubie, głaszcze i wypala:

– Tata, ale Ona ma tu dwa rogi!

My cały czas próbujemy się nie śmiać. Udajemy, że śpimy, żeby i Ona zasnęła. Później obgadujemy cały dzień i tekściki tej Dziewczynki. Bywa przezabawna:)!

Chociaż może powinnam się na tym zastanowić: czy moje brwi na serio wyglądają jak rogi? WTF?

 

3 thoughts on “Rogi

  1. Mała co wieczór zasypia z nami, i w nocy znow tu laduje. A mi sie jiz nie chce latac i przekladac (brak mi sil z pewnych powodow fizycznych) to spi tak do rana.
    Nie moge sie doczekac kiedy i ona zacznie tak Gadać. Narazie jeszcze (2,3)swiruje po swojemu..
    Choc jest kupa smiechu jak powie i pokaze „Tata kuku”

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s