Czy Ty też jesz te robaki?

Ja jadłam. Przyznaję. Zupełnie nieświadomie. Po raz kolejny utwierdziło mnie to w przekonaniu, że należy czytać skład wszystkich produktów, które kupuję do jedzenia dla mojej rodziny. Unikam tego, co złe. Staram się. Wcześniej pewnie czytaliście (chociażby tutaj), że nie jestem zwariowaną ekomamą. Korzystamy w domu z brązowego cukru, jadamy czasem otręby, pestki dyni i  makaron razowy. Smażymy nawet na oliwie z oliwek. Ale pijemy zwykle krowie mleko (a nie sojowe, czy bez laktozy), jemy naleśniki z mąką pszenną i białe pieczywo. Więc bez przeginki! Natomiast zdecydowanie staram się, żebyśmy nie jedli tego.

Zupełnie przypadkiem trafiłam na to „coś”, wczytując się w skład jogurtu truskawkowego, który właśnie dałam dziecku. Wśród barwników były karminy. Hmm – co to jest? Przeszukałam Internet i… dowiedziałam się. Kwas karminowy. Koszenila. Jest to naturalnego pochodzenia barwnik. To brzmi OK. Ale jak się wczytać głębiej, to przestaje być tak „smacznie”.

Wikipedia mówi:

kwas karminowy

Robaki, podobne do polskich mszyc. Żyją na kaktusach w dalekim Meksyku. Zanurza je się w gorącej wodzie lub wystawia na słońce. W ten sposób z nich pozyskuje się supertrwały czerwony barwnik, który często ląduje w takich pysznościach. Polecam zagłębić się w lekturę na Wikipedii  (tutaj) i dowiedzieć się, jakie reakcje alergiczne może wywołać jego spożycie. Na szczęście, jeśli na etykiecie znajdziecie: E120, karminy, koszenila – możecie tego uniknąć. Wielu producentów dodaje do jogurtów ekstrakty z buraków, marchewki, papryki lub bzu czarnego, aby nadać im „czerwoności”.

Jeśli macie podobne odczucia do moich… polecam bycie świadomym zjadaczem barwionych na czerwono smakołyków. Czytajmy etykiety. Ja zdecydowanie będę wybierać te jogurty, które nie zawierają kwasu karminowego – i Wam też polecam. No chyba, że lubicie czasami przegryźć robaczka:).

 

Smacznego:)

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s