„Bardzo głodna gąsienica”

autor: Eric Carle
wydawnictwo: Tatarak

O tej książeczce napisano w Internecie już chyba wszystko. Przeanalizowano wszerz, wzdłuż, w poprzek i wspak. A jednak nie mogłam się oprzeć pokusie, żeby od niej zacząć.
Ja jestem miłośniczką książek dla dzieci. Chciałabym mieć je wszystkie. Więc kupuję i kupuję. Ale zakup tej pozycji, jakoś odwlekałam w czasie. Nie umiałam sobie logicznie tego wytłumaczyć – po prostu zawsze znalazłam jakiś inny „hit”, który natychmiast musiałam zdobyć. Na szczęście dostaliśmy ją w prezencie od cioci Kamili 🙂 i to był strzał w dziesiątkę!

gąsienica 2

Dlaczego mnie tak zachwyca?

Bo uważam, że po prostu jest świetna! I chciałabym polecić ją każdemu, kto ma dziecko.
Według mnie „Bardzo głodna gąsienica” jest dobra dla dzieci w każdym wieku.

Dla maluchów takich jak mój, jest na razie ,ciekawym przedmiotem, zabawką, dzięki której, mam nadzieję, zacznie kiełkować miłość do książek. Książeczka jest dostosowana do małych rączek: niewielka, w miarę lekka, gładka i miła w dotyku. Dziecko może sobie ją głaskać, przekładać z ręki do ręki i oglądać, a po otwarciu wnętrze eksploduje kolorami. I tu się zaczyna szaleństwo. Mojej córce oczywiście najbardziej spodobały się dziureczki, w które może wtykać swoje paluszki. Stopniowana wielkość kartek też jest zachęcająca, zwłaszcza, że są na tyle sztywne, że sterczą po otwarciu książki, zachęcając tym samym do podejmowania prób kartkowania.
No i ta kolorystyka. Żywa, intensywna, ale nie kiczowata. Moim zdaniem wspomaga edukację estetyczną dzieci.

Dla dzieci w wieku przedszkolnym będzie dobrą pomocą naukową. Ta mała i niepozorna książeczka nafaszerowana jest elementami wspomagającymi rozwój. To znaczy:

  • Dziecko poznaje dni tygodnia. Mała gąsienica w poniedziałek zjada taki owoc, we wtorek inny itp.
  • Uczy nazewnictwa produktów spożywczych.
  • Pokazuje cykl życia motyla
  • Wspomaga naukę liczenia
  • Możemy poznać konsekwencje obżarstwa. Jeśli w sobotę zje takie ilości jedzenia- to w niedzielę musi boleć brzuch. Mnie mdliło na samą myśl połączenia tych rarytasów.
  • Zachęca do tworzenia prac plastycznych. Np. malowania palcami, tworzenia kolaży, lepienia gąsienicy z modeliny (którą można termicznie utrwalić).

Dla rodziców – bo w łatwy i przyjemny sposób pobudza ich kreatywność. A oprócz tego po prostu cieszy oko 🙂

gąsienica6

gąsienica3

Na rynku jest kilka wersji „Bardzo głodnej gąsienicy”

My mamy podstawową, kartonową wersję książeczki. Ale wiem o istnieniu kilku innych wariantów, np. z dużymi puzzlami, owocami w formie odstających okienek oraz z dołączonym przestrzennym robakiem.

Wyglądają obiecująco 🙂

Może ktoś z Was jest posiadaczem innej wersji?

Pochwalcie się w komentarzach jakie możliwości daje wasze wydanie 🙂

One thought on “„Bardzo głodna gąsienica”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s