Od zawsze wiedziałam, że będę…

Wszyscy mamy plany, marzenia. U mnie na początku była wizja nauczyciela. Najpierw w przedszkolu, potem w szkole. Ostatecznie chciałam zostać policjantką. W międzyczasie chciałam być piosenkarką, aktorką, pracować na poczcie (do dziś uwielbiam stawiać pieczątki!). Kiedy przyszło do wyboru profilu w szkole średniej, bardzo chciałam dostać się do klasy z rozszerzonym programem nauczania angielskiego. Lubiłam to. I czułam się z tym moim angielskim dobrze. Wyszło tak, że zostałam doczepiona do klasy z rozszerzonym językiem niemieckim. Nigdy wcześniej nie uczyłam się niemieckiego – ale nie było to zbyt dużą przeszkodą… Jakoś sobie poradziłam. Aczkolwiek po maturze, kiedy nadszedł czas udzielenia odpowiedzi na pytanie: „co dalej?”, zupełnie nie wiedziałam, co chcę w życiu robić. I to tak na serio. Przeżyłam kilka przygód z różnymi kierunkami studiów. Jedne zrezygnowały ze mnie (nie zaliczyłam drugiego semestru), z innych zrezygnowałam ja (po drugim semestrze wyjechałam „żyć” za granicę”), kolejne udało mi się skończyć. Ale nie do końca o tym chciałam pisać…

Od zawsze wiedziałam, że będę MAMĄ. Marzyłam by być mamą dziewczynki. Dziś twierdzę, ze może później też chłopca, albo drugiej dziewczynki. Ale to kiedyś :). Odkąd bawiłam się lalkami w dom, wiedziałam, że będę lubiła macierzyństwo. Że będzie ono dla mnie CZYMŚ. Nie wiedziałam, że będzie tak trudne… Ale wiedziałam, że tego małego człowieka będę kochać nad życie. W poście z okazji Dnia Matki, dało się pewnie wyczytać, że łączy mnie z moja mamą bardzo silna więź. Dziś już „dojrzała” – po różnych przejściach. Wspólnie przeżytych radościach, wzruszeniach, smutkach. Wiem też, że ja dla Niej jestem tak samo ważna, jak Ona dla mnie. I chyba przez to, że między nami mimo wszystko zawsze było tak „blisko”, ja też marzyłam o tym, żeby być mamą. No i  mam moją córkę. W pragnieniach to była córka, którą najpierw będę stroić w sukienki (niekoniecznie różowe), robić Jej wymyślne fryzury, poznawać wszystkie piosenki „na czasie”. Trochę mi się to spełnia… i bardzo się z tego cieszę. Jak będzie dalej? Nie wiem. Chciałabym, żeby było nam ze sobą zawsze tak fajnie, jak jest teraz. I żebyśmy były takimi przyjaciółkami

 

aaaa

2 thoughts on “Od zawsze wiedziałam, że będę…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s