Myśliwa

7 listopada, wieczór.

Ewcia, po kolacji, za kilka chwil ma się zbierać do mycia i do spania:

– A może się pobawimy piankoliną?

– Nie, Kotku, teraz jest już za późno. Jutro się pobawimy.

– Ale to może na dwie minutki?

– Jak Ty to wymyśliłaś?

– No wymyśliłam, bo jestem myśliwą.

 

Także, MYŚLIWĄ, może być też kobieta:).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s