Ciążowe…udogodnienia

Jestem w drugiej ciąży. Coraz bardziej zaawansowanej. Czyli widocznej. Mimo zimowej kurtki, nie da się ukryć 36-tygodniowego brzucha:). I właśnie jakiś czas temu spotkała mnie pierwsza ciążowa uprzejmość, a mianowicie podczas standardowych zakupów w Rossmanie, pani z kasy poprosiła mnie poza kolejką. Co prawda byłam druga w kolejce, więc długo bym nie czekała, ale nie… Read More Ciążowe…udogodnienia