Dziecięce porażenie mózgowe. Jak z tym żyć? Walczyć!

Ja do niedawna, kiedy usłyszałam „dziecięce porażenie mózgowe”,  widziałam w myślach umysłowo niepełnosprawne dziecko. Po prostu chore. Bardzo chore. Zawsze w głowie kołatało mi się, jak strasznie muszą czuć się rodzice takiego dziecka!?! Co musi się dziać w ich głowach, kiedy pierwszy raz usłyszeli takie podejrzenie…? Chyba najsmutniejsza w tym wszystkim jest zupełna bezradność i… Czytaj dalej Dziecięce porażenie mózgowe. Jak z tym żyć? Walczyć!

7 beauty – trików dla każdej z nas:)

Jako, że sama cierpię na brak czasu, wiem jak ważne jest superszybkie doprowadzenie się do porządku. Pisząc to, nie mam na myśli wyczyszczonej podłogi, wypucowanej łazienki i upieczonego ciasta. Zupełnie nie to! Dziś właśnie chciałabym skupić się na Tobie i na sobie. Na kobiecie. Bo przecież nie samymi dziećmi człowiek żyje:). Mam dla nas 7… Czytaj dalej 7 beauty – trików dla każdej z nas:)

Prezent na Dzień Chłopaka.

I co z tego, że jesteśmy dorośli:)? Ja uwielbiam dawać prezenty. Najbardziej dzieciom – nie będę ukrywać! Ale nie tylko. Z racji „powagi” tego święta z góry informuję, że prezenty będą podobnej rangi. Będą raczej zabawne, z przymrużeniem oka i gadżeciarskie. Jeśli szukacie takich inspiracji – bardzo serdecznie zapraszam. Dla eleganta. Szalik na nadchodzącą zimę? Koszula… Czytaj dalej Prezent na Dzień Chłopaka.

Mama mamie wilkiem!

Z góry przepraszam, ale muszę. Postanowiłam pisać bloga z kilku powodów. Najważniejszym z nich jest to, że chciałam się „wygadać” właśnie tą drogą, bo czasami łatwiej coś napisać, niż powiedzieć. Od pewnego czasu, całkiem czynnie uczestniczę w „internetowym” życiu mam. Jestem czytelniczką kilku mamowych grup facebookowych. Lubię to, bo czasem dowiaduję się tam ciekawych rzeczy.… Czytaj dalej Mama mamie wilkiem!

Czy istnieje dobry wózek na plażę?

  Jesteśmy po wakacjach. Krótki kilkudniowy wypad nad morze jest dla naszej ekipy wystarczającym resetem. A także wyzwaniem. Nawet nie wiecie ile rzeczy trzeba zapakować dla niemowlaka, czterolatki i dwóch dorosłych osób. Zapakowaliśmy się w Ewy plecaczek, moją walizeczkę oraz wielką torbę turystyczną. Oprócz tego mieliśmy wózek (stelaż i gondolę), fotelik/nosidełko, dwa kocyki, wielką paczkę… Czytaj dalej Czy istnieje dobry wózek na plażę?

Nie tylko dla małych dziewczynek… „Historia Mademoiselle Oiseau”

Wiem, że wiele z Was pomyśli, że to „nie do wiary”, że mam tak maleńkie dziecko (Adam ma 9 tygodni) i znalazłam czas na relaks. Ale tak – moje drogie. Znalazłam. Po drugie regularnie bywam też u kosmetyczki:). Mojemu dziecku przez godzinę mojej nieobecności nie dzieje się żadna krzywda. A wiadomo, że zadowolona mama, to… Czytaj dalej Nie tylko dla małych dziewczynek… „Historia Mademoiselle Oiseau”

Nowa rzeczywistość:)

  Moje ciążowe dni wyglądały zuuupełnie inaczej niż teraz. Spałam najczęściej do 11. I nie miałam wyrzutów. Po pierwsze musiałam odpoczywać. A po drugie wszyscy mówili „wyśpij się na zapas” – tak więc stosowałam się do dobrych rad:). Potem raczyłam się pysznymi kolorowymi kanapkami albo innymi pysznymi śniadaniami. Następnie miałam czas na relas- tak dla… Czytaj dalej Nowa rzeczywistość:)

Absolutne MUST HAVE każdej świeżej mamy!

Do szpitala polecam brać absolutne minimum wszystkiego! Jesteśmy tam dwie/trzy doby (w tych trudniejszych przypadkach dłużej). W razie potrzeby mąż, siostra, rodzice mogą wszystko dowieźć. Dobrze mieć awaryjnie przygotowane w domu potrzebne rzeczy. Tak, czy siak, po powrocie wszystko wypierzcie. Najlepiej dwa razy. Szczególnie rzeczy, które będą używane przez małego bejbika lub innych członków rodziny.… Czytaj dalej Absolutne MUST HAVE każdej świeżej mamy!

W końcu jest z nami!

Chciałabym się w końcu pochwalić, że po 5-dniowym pobycie w szpitalu, 9 dni po terminie, 3-godzinnym porodzie pojawił się On. Nasz Syn, Adam Bartosz:) 11 kwietnia o godzinie 15:55 przywitaliśmy naszego BejbiBoja. Od 3 tygodni jesteśmy w domu i „się poznajemy”… Jest ciekawie!