Nie tylko dla małych dziewczynek… „Historia Mademoiselle Oiseau”

Wiem, że wiele z Was pomyśli, że to „nie do wiary”, że mam tak maleńkie dziecko (Adam ma 9 tygodni) i znalazłam czas na relaks. Ale tak – moje drogie. Znalazłam. Po drugie regularnie bywam też u kosmetyczki:). Mojemu dziecku przez godzinę mojej nieobecności nie dzieje się żadna krzywda. A wiadomo, że zadowolona mama, to… Czytaj dalej Nie tylko dla małych dziewczynek… „Historia Mademoiselle Oiseau”

Czy warto kupić książeczkę sensoryczną?

Może zacznę od tego, że nie jest to post reklamowy. A teraz clue: co to jest:)? Książeczki sensoryczne, zwane też quiet book, to najczęściej ręcznie robione materiałowe książeczki ze stronami wypełnionymi czymś magicznym (to coś daje każdej stronie cieniutką miękkość podusi). Każda część tej książeczki może być zupełnie z innej planety, można je sobie zaprojektować… Czytaj dalej Czy warto kupić książeczkę sensoryczną?

„Bardzo głodna gąsienica”

autor: Eric Carle wydawnictwo: Tatarak O tej książeczce napisano w Internecie już chyba wszystko. Przeanalizowano wszerz, wzdłuż, w poprzek i wspak. A jednak nie mogłam się oprzeć pokusie, żeby od niej zacząć. Ja jestem miłośniczką książek dla dzieci. Chciałabym mieć je wszystkie. Więc kupuję i kupuję. Ale zakup tej pozycji, jakoś odwlekałam w czasie. Nie… Czytaj dalej „Bardzo głodna gąsienica”